czwartek, 15 listopada 2012

Od Sarah

- NIE! - wykrzyknełam
Wtedy zobaczyłam że Flajla przegryza worek i wypada
Szybko podbiegłam i złapałam ją w pysk ale wilk nie chciał ustąpic
Szybko zawrócił
Przewidziałam to,przeniosłam się do jaskini z Flajlą w pysku...Po chwili mała odparła:
- Mamo!...
-Tak?
-Boli mnie łapa
Gdy zerknełam na łape Flajli zobaczyłam że cała krwawi więc szybko zacze łam działać
Opatrzyłam rane i powieziałam.
- Prześpij się
- Dobrze
Flajla zasneła a ja poszłam na dwór przewietrzyć się...
Poczułam niewiarygodny ból brzucha
Po chwili przestał boleć
"Uffff"-pomyślałam
Odwróciłam się i poszłam nad wodospad a tam spotkałam Dragona
- Witaj
- Hejka
Znowu poczułam ten ból....poczułam że zaraz zwymiotuje i....tak się stało
- Co się stało?! - zapytał zszokowany Dragon
- A ostatnio źle się czuje - powiedziałam
- Może pójdziemy do Najbliższego uzdrowiciela?
- Czemu bie...-odparłam
Poszliśmy do Uzdrowiciela z pobliskiej watahy
- Witajcie - powiedział - Kim jesteście?
- Jestem Dragon a to moja koleżanka Sarah,ostatnio źle się czuje,wiesz może co jej jest?
- Zaraz sprawdze
Wilk zbadał mnie i powiedział:
- To oczywiste
- A wic?
- Jest w ciąży
Dragona zamurowało a ja mało co nie straciłam przytomności gdy nagle zapytałam:
- Z kim!!!
- No...no z nim - Uzdrowiciel pokazał łapą na Dragona
Serce zaczeło mi walic jak szalone
Dragon wyszedł wściekły
Ja stałam Mura przez jakieś 15 minut,potem zaczełam go śledzić
Zobaczyłam go w lesie koło sosny
Powiedział agresywnie:
- Czego tu szukasz!?
- Ja...ja moge poprosć tego uzdrowiciela..żeby usuną ciąże...ja po prostu przepraszam
- Nie...na to nie pozwole - odwrócił się do mnie z mnije agresywną miną...
-Ale jak?jak to się stało..?
- Ja mam taka moc...którą...która daje mi ciąże za każdym razem gdy się zakocham w wilku....-zaczeły mi kapać łzy
- Dlaczego mi nie powiedziałas?
-Bałam sie....
<Dragon dokoncz>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz