poniedziałek, 7 stycznia 2013

Od Sary

- Podobno za...1 godzine? około?
Stanął jak wryty,wkońcu to wcześnie...
Pobiegłam do jaskini,zobaczyłam Flajle.
Wymieniłyśmy ze sobą kilka zdań
- Po co! On wczszepił ci płyn który powoduje umieranie! trzeba to jak najszybciej zatrzymac...mój brat....-szepnełam do siebie...
(CDN)

sobota, 5 stycznia 2013

Czym chata bogata czyli wizyta u lekarza

Pojechaliśmy do lekarza i nastąpiła reanimacja watahy! xD

Banner

p1zosiaa chyba jako jedyna (Nie licząć Thorin i andzia808) Postanowiła mi pomóc i zrobiła dla nas banner!


Oto HTML na prezke
<a href="http://wataha-czarnej-nocy.blogspot.com/"><img src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjJjf-k0-SUbRGyi-HWcNGNOK3MvNpzPVpKt7FEVDIxZDsSwXFWZ_jcnINfSMPp4pWy_QXIq7C48fi9_KX9nXKcMquHod0RLxxj07HA6MlxJRaf9u0Iy8X1Ml_-Dk8PjWUDzHhlfkm69JU/s1600/Baner+dla+WCN.jpeg" border="0"></a>
Bardzo prosiła bym o wstawianie go na prezke i dalsze zapraszanie członków!

niedziela, 30 grudnia 2012

Uwaga

Bardzo prosze zapraszać innych do tej watahy. Póki nie zdobędziemy jeszcze jakieś 20 członków wataha będzie zamknięta.

niedziela, 9 grudnia 2012

Nowy wilk!

Imię: Grimmjow
Przezwisko: Grim, Król
Wiek: Jakiś
Płeć:Samiec
Partner/ka: Brak
Szczeniaki: Brak
Zauroczony/a w: NIKIM
Moce: Władanie żywiołami, Zanpakutō, Gran Rey Cero, nieodczówa bólu, jest odporny na wszelkie ataki, przemiana w Arrancara i Hollowa oraz w pantere, zatrzymywanie czasu, kontrolowanie innych, wzywanie swoich podwładnych.
Stanowisko: Dowódca Zwiadowców
Przyjaciele: Brak
Rodzina: Nie ma jej
Cechy charakteru: Porywczy, niechętnie się podporządkowuję, waleczny, honorowy, szalony, stanowczy, złośliwy , wesoły, zadziorny, inteligentny.
Opiekun: Shun121
 Jako pantera:
Inne zdjęcie:

Od Dragon'a

-Czego się bałaś?! W takiej ważnej rzeczy nic mi nie powiedziałaś! -byłem wkurzony
-Bała się jak na to zareagujesz... -mówiła we łzach
-Moja reakcja jest gorsza teraz, niż jakbyś mi powiedział wcześniej
Nie chciałem mieć teraz szczeniaków. Bałem się że je stracę jak poprzednie ale trzeba żyć dalej.
-Więc...?
-Co? -zapytała
-Kiedy mają być szczeniaki?
-Naprawdę je chcesz? -przestała płakać
-Tak
-...

<Dodasz coś Sarah?>

poniedziałek, 3 grudnia 2012

Od Flajli

Już tak długo jestem szczeniakiem, ciekawe kiedy wreszcie dorosnę – myślałam sobie, moja mama gdzieś poszła z Dragonem. Nie mogę już nie wytrzymam, chce być już duża! Nagle w jaskini pojawił się jakiś czarny wilk, a wokół niego jakaś dziwna zielona mgła.
- Witaj, mała, nie chciałabyś może być już dorosła?
- Tak! A..ale skąd wiesz? - zdziwiłam się
- Ja wiem dużo. Mogę ci to załatwić za jedną małą rzecz...
- Jaką!?
- Za jedną małą kropelkę twojej krwi...
- Tylko tyle?! To żaden problem!
- Dobrze, więc ukuje cię delikatnie mojim specjalnym narzędziem i już jutro dorośniesz.
- Dobrze!
- Więc podaj mi swoją łapkę – powiedział, a ja podałam mu swoją łapkę. On wyciągnął jakiś szpikulec z butelką i ukuł mnie nim w łapę i zniknął śmiejąc się szyderczo a mi zakręciła się w głowie i straciłam przytomność. Gdy się obudziłam było mi bardzo słabo, nie wiedziałam czemu. Jakoś znalazłam moją mamę i siędo niej dowlokłam
- Flajla! Co ci się stało?
- Nic, tylko jakiś wilk obiecał mi że dorosnę jak dam mu jedną krople swojej krwi a potem zniknął i zakręciło mi się w głowie – dyszałam
- I dałaś mu?!
- Tak

< Shsasza dokończ >